POMORSCY KIEROWCY PROTESTOWALI PRZECIWKO WYSOKIM CENOM PALIW
Do Gdyni dotarli dzisiaj Marek Chorąży i Konrad Strycharski uczestnicy wyprawy „Obchodzę Polskę – Obchodzą mnie ludzie z SM!”, mającej na celu uświadomienie jak największej liczbie naszych rodaków bardzo trudnej w Polsce sytuacji osób chorych na stwardnienie rozsiane. Piechurzy idący wzdłuż granic Polski mają jeszcze przed sobą blisko 600 kilometrów. Marek Chorąży pochodzi z Katowic. Jako piechur przeszedł już Czechy, Niemcy, Liechtenstein, Szwajcarię, Włochy, Monako, Francję i Hiszpanię. W marszu dookoła Polski nie chodzi jednak tylko o jego życiową pasję przemierzania Europy na piechotę, ale bardzo szczytny cel wsparcia ludzi chorych na stwardnienie rozsiane, którzy w naszym kraju jak się okazuje nie mają łatwego życia, a na refundowaną terapię liczyć mogą jedynie przez trzy lata swej choroby. Piechur z Katowic rozpoczął swą wyprawę 7 maja br. w Cieszynie. – Chce przybliżyć Polakom problemy osób chorujących na stwardnienie rozsiane, uświadomić ich trudną sytuację i zwrócić uwagę na nierówności w ich traktowaniu – mówi Marek Chorąży. Wierzę, że moja wyprawa jest czymś więcej niż marszem dookoła Polski. Zetknąłem się w swoim życiu z wieloma osobami chorującymi na stwardnienie rozsiane, w mojej rodzinie również jest osoba z SM (sclerosis multiplex), dlatego nie miałem żadnych wątpliwości przy wyborze problemu, na który chciałbym zwrócić uwagę idąc przez nasz kraj. Marek chce, przede wszystkim, by dzięki jego inicjatywie Polacy dowiedzieli się, jak skomplikowana jest obecnie sytuacja osób dotkniętych tą chorobą i z jakimi muszą mierzyć się z trudnościami. Główne to m. in. ograniczony dostęp do terapii spowalniającej rozwój choroby, a także zupełnie nieuzasadnione medycznie kryteria kwalifikujące do leczenia. Ważne jest też nagłośnienie faktu, że Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym leczenie tej choroby refundowane jest maksymalnie przez trzy lata. – Uważam, że leczenie powinno trwać tak długo, jak przynosi efekty – mówi Marek Chorąży. – Nie można w jakikolwiek sposób ograniczać jego czasu – stwierdza stanowczo piechur z Katowic. Niedopuszczalne jest również, żę pacjenci całymi miesiącami czekają na zakwalifikowanie do programu terapeutycznego, a kiedy to już nastąpi, nie mają gwarancji natychmiastowego rozpoczęcia leczenia. – Marsz „Obchodzę Polskę – Obchodzą mnie ludzie z SM!” to dla Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego bardzo ważne przedsięwzięcie – mówi Anna Gryżewska, Sekretarz Generalna Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego. – Sytuacja osób z SM jest wnaszym kraju trudna. Wiele trzeba zmienić w kwestii dostępności odpowiedniego leczenia i rehabilitacji. Wspólnie z Rzecznikiem Praw Osób z SM przygotowujemy poprawkę do przepisów ograniczających czas trwania terapii oraz dyskryminujących kryteriów kwalifikacyjnych. Do marszu Marka Chorążego, na znak solidarności z chorymi w walce o ich prawa do leczenia, przystąpił Konrad Strycharski. Obaj piechurzy dotarli w poniedziałek do Gdyni, gdzie spotkali się z dziennikarzami trójmiejskich mediów podczas plenerowej - tym razem – cotygodniowej konferencji prasowej gdyńskiego magistratu. Obaj PTSR i obaj piechurzy, którzy jutro ruszają z Gdyni w kierunku Półwyspu Helskiego, zapraszają wszystkich, którzy chcieliby się przyłączyć się do marszu z Markiem Chorążym. Każdy może towarzyszyć piechurowi w swojej okolicy i przechodząc razem kilka dni, godzin, a choćby nawet kilka kilometrów, wesprzeć zarówno piechura jak i szczytną ideę. Akcję wspomóc można również finansowo. Szczegółowe informacje na temat trasy marszu i miejsca w jakim znajduje się piechur znaleźć można na stronie: www.ptsr.org.pl/obchodze. (ANGO) Marek Chorąży (z prawej) i Konrad Strycharski dotarli w poniedziałek rano do Gdyni Znaczek PTSR, który Marek otrzymał wyruszając w trasę jest przypięty do jego plecaka Fot. Andrzej J. Gojke
![]() | Komentarze: 3 |
| 3 | To co tu piszą to wielkie kłamstwo!
Moim zdaniem PTSR nie reprezentuje chorych a interesy firm farmaceutycznych które leczą nas nieskutecznymi lekami i wyłudzają pieniądze z NFZ.
Prawdziwe i niedrogie leczenie to CCSVI o którym PTSR boi się mówić.
Jak nie wierzycie to wejdźcie na WWW.ccsvi-ms.pl/forum chory na SM 2010-09-17 12:44 |
| 2 | Podziwiam ich, a autorowi wkradły się dwa małe błędy, pozostało im do przejścia jeszcze ponad 1 600 km, a znaczek przy plecaku oczywiście PTSR. esemak z bieszczad 2010-07-24 15:49 |
| 1 | pozdrawiam z bielska b , obywatel klubu as :) darek 2010-07-20 21:44 |