Wydarzenia
Express w PDF

Nagrody wręczone, czekamy na euro

sobota, 05-06-2010

- To przykład ośrodka przygotowywanego na bardzo wysokim poziomie – mówi Włodzimierz Lubański zapytany o szanse Gniewina, aby gościć jeden z zespołów w czasie Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. - Ilość obiektów sportowych, sal, boisk i ośrodków odnowy będzie imponująca – mówi Lubański. - Teraz przyjadą fachowcy, którzy ocenią poziom ośrodka, możliwości zakwaterowania i treningu. Jeżeli ocena będzie pozytywna, Gniewino będzie mogło zaprezentować swoją ofertę zespołom grającym w Gdańsku. Oczywiście trzeba poczekać na losowanie grup. Dopiero wtedy będzie wiadomo, do kogo wysyłać oferty. Jako były piłkarz twierdzę, że już dziś są tam znakomite warunki do treningu i wypoczynku. W maju, gdy wielokrotny reprezentant Polski, odwiedził Wejherowo wręczył młodym zawodnikom z Gryfa i z gimnazjum nr 3 Wejherowo nagrody za zdobycie trzeciego miejsca w województwie w piłce nożnej. Zobaczył również zaległe spotkanie gryfitów z rocznika 1994, prowadzonych przez Damiana Marmułowskiego, z Bałtykiem Gdynia. Żółto – czarni zaprezentowali się znakomicie przed publicznością oraz licznymi gośćmi, wygrywając z liderem 2:0. Włodzimierz Lubański karierę piłkarską rozpoczynał w Górniku Sośnica. Najdłużej, bo aż 13 lat, grał jednak w Górniku Zabrze, gdzie trafił jako 15-latek. Rok później zadebiutował już w reprezentacji naszego kraju. Polska pokonała w Szczecinie Norwegię aż 9:0, a popularny Włodek strzelił swoją pierwszą bramkę. W sumie w reprezentacji zagrał 75 oficjalnych spotkań i strzelił w tych meczach 48 bramek. Nikt do tej pory nie zdobył więcej goli dla naszych barw. W 1972 roku, na Olimpiadzie w Monachium, jako kapitan poprowadził naszą drużynę narodową do zdobycia złotego medalu. Z Górnikiem Zabrze zagrał z Manchesterem City w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Kontuzja wyeliminowała naszego dzisiejszego gościa z gry w finałach MŚ w Niemczech w 1974 roku. Zagrał za to 4 lata później w finałach w Argentynie. W latach 1975 -1982 Włodzimierz Lubański grał z wielkimi sukcesami w belgijskim Lokeren. Z tą drużyną doszedł do finału Pucharu UEFA. Z Górnikiem Zabrze był 7-krotnym mistrzem Polski, 5-krotnym zdobywcą Pucharu Polski, 4-krotnym królem strzelców. W tym roku wybiera się do RPA, gdzie będzie komentował mecze Mistrzostw Świata. Został tam zaproszony przez Telewizję Polską. Włodzimierz Lubański twierdzi, że im bliżej ME w 2012 roku, tym częściej będzie w Polce, a to oznacza, że także na Pomorzu. Wysoki poziom młodych gryfitów Z Włodzimierzem Lubańskim rozmawiają Zbigniew Chuchała i Łukasz Nowaczyk Czym dla Pana była piłka nożna, a czym jest teraz? Była dla mnie wielką pasją, dziś jest dla mnie kontynuacją zainteresowań, kiedyś młodego człowieka, dziś szkoleniowca i komentatora meczów piłkarskich. Czy może Pan porównać szkolenie młodzieży w Polsce i w Belgii? Porównanie jest ciężkie, gdyż bardzo mało widziałem szkolenia młodzieży w Belgii. Pracowałem zazwyczaj na poziomie zawodowego futbolu z pierwszym zespołem. Każdy zespół zawodowy ma po kilku zawodników w różnych kategoriach wiekowych. Od 9 – 10 lat do 15 – 16, gdy następuje przygotowanie do dużego futbolu. Funkcjonują w Belgi szkoły sportowe, coś w rodzaju szkół mistrzostwa sportowego, w których uczą się juniorzy, będący w szerokich kadrach pierwszego zespołu zawodowego. W jaki sposób finansuje się szkolenie zespołów młodzieżowych w Belgii? Rodzice płacą składki, a resztę finansuje klub, to znaczy wynajem boiska, wyjazdy, opłacanie trenerów. Jeżeli kluby dostarczają do reprezentacji młodych zawodników, to otrzymują dofinansowanie od państwa. Z uwagi na to, że nie zajmuję się bezpośrednio szkoleniem młodzieży, moją widzę czerpię od kolegów trenerów. Był pan na stadionie Gryfa Wejherowo. Jakie wrażenia odniósł Pan po tej wizycie? Stadion jest kameralny, przepięknie położony na Wzgórzu Wolności. Ewentualne sukcesy zespołów piłkarskich pewnie spowodują, że zwiększone zostaną nakłady na utrzymanie tego obiektu, jak i jego upiększenie. Widział Pan mecz juniorów Gryfa z drużyną Bałtyku Gdynia. Jak pan ocenia poziom sportowy? Widziałem szybko strzelone dwie bramki. Trudno oceniać poziom sportowy, bardziej liczy się to, że chłopcy zdobyli trzecie miejsce w gimnazjadzie wojewódzkiej. To świadczy jednak, że muszą prezentować wysoki poziom umiejętności sportowych. Jeżeli ci młodzi zawodnicy chcą osiągnąć wysoki poziom w dorosłym futbolu, to muszą ciężko i rzetelnie pracować. Dziękujemy za rozmowę. 

Powrót...

Komentarze: 0

Dodaj komentarz:

Imię, nick:
Treść:
Token:
przepisz:
Powrót...
Najnowsze wiadomości
Najczęściej komentowane
Fotorelacje
 
NordaPress - copyright 2012
Expressy.pl ExpressPowiatu.pl ExpressGdynski.pl