POMORSCY KIEROWCY PROTESTOWALI PRZECIWKO WYSOKIM CENOM PALIW
Niespotykane w historii miasta gradobicie przeszło w niedzielę późnym popołudniem nad Redą i Wejherowem. Wielkość gradowych kul dochodziła nawet do 4 cm. W ciągu kilku minut grad uszkodził setki samochodów, w których powybijał szyby i powgniatał karoserię. Zniszczył elewacje, dachy domów i budynków. Nie oszczędził też drzew owocowych i wielu innych roślin. Straty są ogromne choć na chwilę obecną trudno je oszacować.
- Nagle zrobiło się zupełnie ciemno - opowiada reporterowi Expressu pani Grażyna Hein, mieszkanka ulicy Gniewowskiej w Redzie, - najpierw zaczął padać deszcz i niebo raz po raz przecinały wielkie błyskawice, a po kilku minutach usłyszeliśmy straszny huk. Aż strach było podejść do okna. Grad uderzał o dach i budynek z ogromną siłą. Nie było widać nic na odległość większą niż metr. To było przerażające tak bardzo, że miałam ochotę gdzieś się schować . Mąż nagrał wszystko na telefonie komórkowym.
Na poparcie słów pani Grażyny jej mąż pokazał reporterowi film z telefonu, choć na niewielkim ekranie oddaje w pełni grozę kilku minut gradobicia nad Redą. Zniszczony został dach garażu i niedawno otynkowana elewacja domku. Nic nie zostało z orzecha włoskiego w ogrodzie państwa Hein. Całkowicie stratowane zostały kwiaty. Kobieta pokazuje podziurawione przez grad dziecięcą zabawkę - taczkę. Strach pomyśleć, co by się stało dziecku, które gradowa kula uderzyłaby w głowę. Na szczęście podczas gradobicia nikt najprawdopodobniej nie ucierpiał.
(ANGO)
1. Wielkość gradowych kul dochodziła do 4 cm. Tak duże jak na zdjęciu były ponad godzinę po gradobiciu
2. Pani Grażyna pokazuje zabawkę - taczkę dziecięcą podziurawioną przez niszczycielski grad
3. Zniszczona karoseria samochodu na parkingu przy ul. Jana Pawła II
Fot. Andrzej J. Gojke
![]() | Komentarze: 4 |
| 4 | A kto odpowiada za gradobicie??? Oczywiście Prezydent Hildebrandt - jak zwykle i za wszystko. Anka 2010-08-27 10:20 |
| 3 | nigdy nie unikniemy strat. Każdy kataklizm niesie za sobą straty i tak najmocniej oberwało się nam w Redzie. Mówią, że 70% aut uszkodzonych. Mój blok również wygląda jak po "wojnie" olga 2010-08-24 08:44 |
| 2 | Burza była i się skończyła, szkoda tylko tych wszystkich co strat doznali konkretnych. Samochody poniszczone potłuczone, w ogródkach nie mniej szkód. Janek 2010-08-24 08:28 |
| 1 | Ale dało nam popalić, już dawno czegoś takiego nie widziałem. Za oknem prawdziwy horror. adi 2010-08-23 08:41 |