Sport
Express w PDF

Walka z upałem i własną słabością

piątek, 23-07-2010

Pod takim hasłem odbywają się treningi gdyńskich „Buldogów”. Rugbiści Arki przygotowują się do nowego sezonu, który zaczyna się 21 sierpnia.
Tego dnia Rugby Club Arka zmierzy się w Gdyni z Posnanią, ale zanim do tego dojdzie gdyńska drużyna musi być przygotowana na 100 procent swoich możliwości. Po kilkunastodniowym odpoczynku na przełomie czerwca i lipca, teraz treningi ruszyły pełną parą. Mają wzmocnić u gdynian wytrzymałość i pokazać trenerowi Maciejowi Stachurze, kto jest, w jakiej dyspozycji na miesiąc przed rozpoczęciem rozgrywek. Na pierwszym treningu nie było zajęć z owalną piłką, na te przyjdzie czas. Arkowcy przede wszystkim pracują nad kondycją fizyczną. Tą mają przygotować biegi, których teraz jest bardzo dużo. Do tego rugbiści Arki wykorzystują swój nowy stadion. Trybuny obiektu przy ul. Kazimierza Górskiego są strome i wysokie. Pokonać je nie jest łatwo, zwłaszcza, kiedy trener ordynuje sześć okrążeń wokół boiska i bieg między sektorami! Niektórzy zawodnicy Arki są świetnie przygotowani kondycyjnie, inni trochę więcej czasu spędzili...przy grillu. – Różnica między czołówką a tymi, którzy biegli z tyłu była chyba trochę za duża – powiedział serwisowi arkarugby.pl Marcin Malochwy. Popularny „Hasan” przez dłuższy czas przewodził stawce biegających rugbistów. W końcówce dał się jednak wyprzedzić „Szatanowi” czyli Dawidowi Banaszkowi, który wygrał morderczy bieg po murawie i trybunach „Narodowego”. Niestety, najbliższe treningi nie będą łatwiejsze. – Ale tak musi być, żeby potem było lżej – mówią rugbiści Arki.
Wiadomość podajemy dzięki uprzejmości Rugby Club Arka Gdynia.

Powrót...

Komentarze: 0

Dodaj komentarz:

Imię, nick:
Treść:
Token:
przepisz:
Powrót...
Najnowsze wiadomości
Najczęściej komentowane
Fotorelacje
 
NordaPress - copyright 2012
Expressy.pl ExpressPowiatu.pl ExpressGdynski.pl